Mam w TextBookers.com nieco środków zarobionych w tamtejszym programie partnerskim. Niestety, według regulaminu nie mogę ich wypłacić. I tu pojawia się pytanie: Co mam z nimi zrobić, skoro aktualnie nie potrzebuję tekstów SEO?

W rozmowie z jednym z użytkowników forum PiO padł pomysł:

A nie lepiej kupić teksty, rozbudować je troszkę i na GT opchnąć? 😀

Postanowiłem tak właśnie zrobić, a przynajmniej tego spróbować. Wystawiłem kilka zleceń o treści:

Witam. To jest zlecenie testowe. Napisz tekst w tematyce, w której czujesz się najlepiej. „Biznes, Ekonomia” to tylko propozycja, możesz wybrać inną kategorię. Pozdrawiam serdecznie.

textbookers-pl-zlecenie-testowe

Zgodnie z oczekiwaniami, część tekstów była całkiem dobrej jakości, a część – kiepskiej.

Nie wiem jeszcze, co zrobię z tymi tekstami, ale przynajmniej mam rozeznanie, jak wyglądają umiejętności poszczególnych copywriterów z TextBookers 😉 Taka wiedza może się przydać w przyszłości, gdy będę szukał kogoś, kto napisze mi teksty na ewentualne zaplecze SEO 🙂


Szalony Kapelusznik

Biografia autora

1 Komentarz

Szalony Kapelusznik · 15 marca 2015 o 19:07

Jeden z gorszych tekstów, jakie dostałem:

„Niezwykle ułatwiony dostęp do łącza internetowego, umożliwia naukę oraz rozwój pasji, a nawet prowadzenie własnego przedsiębiorstwa prosto z zacisza domowego. Jednak, szczególnie interesujące stały się portale społecznościowe, które są bezpośrednim miejscem promocji firm oraz osób.

Poprzez codzienne użytkowanie i przeglądanie portali, pojawiają się hasła oraz frazy, które instynktownie wywołują nasze zainteresowanie. Dodatkowo, ciekawa oprawa graficzna danej strony sprawia że postanawiamy spędzić na niej znacznie więcej czasu niż przypuszczaliśmy w początkowym etapie. Wraz z upływem kilku minut – znajdujemy odpowiedni produkt, który prawdopodobnie poprawi nam nastrój, a nawet może podniesie komfort życia.

Istotną kwestią efektywnego marketingu na portalach społecznościowych jest zaufanie do osób z kręgów znajomych. Polecanie przez kolegę ze szkolnej ławki – danego produktu lub usługi jest rodzajem marketingu szeptanego, czyli najsilniej oddziaływającym narzędziem marketingu. W wyniku tego, dany produkt odbieramy jako produkt wysokiej jakości i sprawdzony przez innych konsumentów.”

Nawet nie mam pomysłu, jak przerobić ten tekst, aby móc go potem sprzedać na Giełdzie Tekstów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *