Press "Enter" to skip to content

Trzcinogród – 1

Pewnego czerwcowego popołudnia starsza pani o imieniu Anna zbierała grzyby w lesie. Wiedziała, że czerwone muchomory są jadalne po dwukrotnym przegotowaniu, dlatego szybko zebrała potrzebną ilość i zamierzała wrócić do domu ścieżką, którą przyszła.

Dzień dobry – głos zza pleców wyrwał ją z lekkiej zadumy. Zaskoczona, odwróciła się.

Dzień dobry! – odpowiedziała, mierząc wzrokiem nieznajomego. Mężczyzna w średnim wieku, ubrany niezwykle elegancko, nie pasował do otaczającej ich scenerii. Takich dostojnie ubranych mężczyzn można było spotkać w grodzie, wśród dworskiej arystokracji lub zagranicznych kupców, ale nie na leśnej polanie…

Przepraszam, że przeszkadzam, ale chciałbym o coś zapytać. Daleko stąd do Ringu?

To zależy… Na skróty kilka kilometrów, a szlakiem trzy razy dalej. Jest pan konno?- zapytała mężczyznę Anna, kątem oka bacznie obserwując otoczenie. Nie wiadomo czemu miała nieodparte wrażenie, że tej rozmowie przysłuchuje się ktoś jeszcze.

Nie, droga pani. Płynę łodzią z wynajętą załogą – tłumaczył nieznajomy. – Wyszedłem na brzeg, żeby rozprostować kości i rozejrzeć się po okolicy. Nikt z mojej załogi nie zna dokładnie szlaku, dlatego, widząc panią, pozwoliłem sobie podejść i zapytać o drogę.

Pozorna uprzejmość nieznajomego nie zrobiła na Annie większego wrażenia. Natomiast to, że zapytał o położenie jednostki wojskowej ukrytej pomiędzy wzgórzami, wydało się jej mocno podejrzane. Zwłaszcza że ścieżka, na której właśnie stali, prowadziła do kotczego zamku…

Ring jest za tą górą – wskazała ręką szczyt Lewoczy. – Jeśli płynie pan łodzią razem z załogą, to musicie trzymać się prawego brzegu, ponieważ niedaleko, przy Trzcinogrodzie, łączą się trzy rzeki. Musicie tam skręcić w prawo.

Coś, być może sarna, kryło się w zaroślach. Anna była tego pewna, bo usłyszała szelest ocierających się o siebie gałazek.

Czyli trzeba okrążyć górę? – wędrowiec popatrzył na wskazany przez nią szczyt.

Tak. Najpierw miniecie Trzcinogród, a po jakimś czasie zobaczycie zamek w Lisowej. Tam prawdopodobnie zainteresują się wami żołnierze patrolujący szlak i zaprowadzą was do Ringu. Nie wiem, jak szybko płynie pańska łódź, ale raczej nie zdążycie dotrzeć tam przed zmierzchem.

Bardzo dziękuję. Jest pani niezwykle miła – stwierdził przybysz, przyglądając się zawartości koszyka Anny. Od początku domyślał się, kim jest starsza pani. Czerwone muchomory najczęściej zbierały kobiety nazywane przez niewykształconych mieszkańców wsi „wiedźmami”, a właśnie zaczęły się pojawiać owocniki tych grzybów. – A wie pani może, czy miłościwie nam panująca królowa Karolina przybyła już do zamku w Lisowej?

Nie słyszałam nic o zamiarze przybycia królowej… – Annę zaskoczyła informacja podana przez nieznajomego. Wydawał się być kimś, kto wie znacznie więcej, niż chce zdradzić. – Ostatnim razem królowa Karolina była tu kilka lat temu. A mogę zapytać, kim pan jest?

Uniżonym sługą Jej Królewskiej Mości. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i życzę miłego dnia – pożegnał się nieznajomy.

Do widzenia – odruchowo odpowiedziała Anna, gdy jej rozmówca zaczął się oddalać, idąc na przełaj przez las w kierunku rzeki. Miała ochotę pójść za nim, żeby sprawdzić, jak liczna grupa ludzi mu towarzyszy. Zastanawiała się nawet, czy nie powiadomić patrol z kotczego zamku o tajemniczym przybyszu. Po chwili namysłu porzuciła jednak ten pomysł.

W pewnym momencie zaintrygowana nieoczekiwanym spotkaniem w lesie, pogrążona w myślach Anna kątem oka dostrzegła ruch na skraju polany.

Młody chłopak z kuszą w ręku, który dotychczas najwyraźniej czaił się w zaroślach i osłaniał przybysza, szybko podążył za tajemniczym mężczyzną.

VN:F [1.9.22_1171]
Twoja ocena wpisu:
Rating: 5.0/5 (3 votes cast)
Trzcinogród - 1, 5.0 / 5 , ocen: 3
Trzcinogród – plan

[[[Polana w środku lasu, czerwiec (owocują muchomory), popołudnie]]] ANNA (starsza pani) Zbiera muchomory czerwone, bo wie, że są jadalne. RYSZARD Read more

Trzcinogród – 2

Anna spotyka Ryszarda. Ryszard zgaduje, z kim ma do czynienia, przedstawia się. Anna mówi mu, że da znać do Ringu Read more

Czy muchomor czerwony jest jadalny?

https://youtu.be/xfGYZKpIQv0

Be First to Comment

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.




    Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial