Press "Enter" to skip to content

Czy możesz i czy będziesz żyć wiecznie?

Jak zapowiedział brat ___________, dzisiejszy wykład dotyczył będzie dwóch fascynujących pytań: „czy MOŻESZ” oraz „czy BĘDZIESZ żyć wiecznie?”. Zanim jednak odpowiemy na nie na podstawie Pisma Świętego, zadajmy jeszcze jedno pytanie: „Czy CHCIAŁBYŚ żyć wiecznie?”.

Jestem przekonany, że odpowiedź jest twierdząca. Każdy z nas chce żyć w obiecanym przez Jehowę nowym świecie.

Ale dla wielu osób nieznających biblijnych obietnic twierdząca odpowiedź może nie być taka oczywista.

Na przykład, gdy pewna amerykańska gazeta przeprowadziła sondaż, w którym zadano podobne pytanie: „Czy pociąga cię perspektywa życia wiecznego?”, zaskakująco dużo, bo ponad 67% ankietowanych, odpowiedziało przecząco. Dlaczego? Najprawdopodobniej dlatego, że życie jest dzisiaj związane z mnóstwem kłopotów. Na przykład jedna z osób biorących udział w tej ankiecie powiedziała, że „woli nie myśleć, jak by wyglądała w wieku 200 lat”.

No właśnie, niektórym życie wieczne może się kojarzyć z wieczną starością albo z monotonną egzystencją emerytów przesiadujących przed telewizorem, którzy nie mają pomysłu, czym wypełnić czas. Niektórym ludziom życie wieczne może się wydawać po prostu nudne i przykre.

Inni być może widzą, dokąd zmierza obecny świat. Widzą, z jakimi problemami się zmaga. Dlatego wizja życia w całkowicie zdewastowanym środowisku, być może z wizją wojny atomowej w tle, sprawia, że nie chcieliby żyć wiecznie.

Ale Biblia nie mówi o życiu wiecznym w świecie, w którym ludzie musieliby cierpieć z powodu chorób, starości i różnych nieszczęść. Mówi o życiu w sprawiedliwym nowym świecie, w którym zostaną usunięte wszelkie problemy ludzkości. Jeżeli więc ktoś dzisiaj pomimo problemów potrafi zaznawać szczęścia i zadowolenia, to na pewno będzie w stanie cieszyć się życiem wiecznym na rajskiej ziemi.

Choć ktoś może mówić, że nie chce żyć wiecznie, to tak naprawdę nikt nie chce umierać. Kiedyś pewien starszy zboru oraz nasza siostra podczas służby kaznodziejskiej spotkali kobietę i opowiedzieli jej o czekających ludzkość dobrodziejstwach. Powiedziała ona jednak: „Nie chcę żyć wiecznie. Wystarczy mi 70 czy 80 lat”. Brat zapytał: „A czy pomyślała pani o swoich dzieciach? Co będą czuły, gdy pani umrze?” Na myśl o bólu, jaki sprawiłaby im śmierć matki, ta kobieta rozpłakała się. Przyznała: „Po raz pierwszy uświadomiłam sobie, jaką byłam egoistką. Teraz rozumiem, że życie wieczne to nie jest samolubna nadzieja – że chodzi również o to, by żyć dla drugich”.

No właśnie. Tak naprawdę nikt nie chce umierać. Pomyślmy: Żaden normalny człowiek cieszący się jako takim zdrowiem nie wyznaczyłby daty swojej śmierci, gdyby miał taką możliwość. Każdy chce żyć długo i szczęśliwie.

Dlaczego tak jest? Ponieważ Jehowa Bóg, stwarzając ludzi, wszczepił w nich pragnienie życia, a nie pragnienie śmierci. Mówi o tym biblijna księga Kaznodziei 3:11.

Prawdziwy Bóg pięknie uczynił każdą rzecz w odpowiednim czasie. Nawet włożył wieczność w serca ludzi, chociaż i tak nigdy w pełni nie zgłębią Jego dzieł.

Jehowa „włożył wieczność w serca ludzi”, wszczepił im pragnienie życia wiecznego. Normalny, zdrowy człowiek pragnie zawsze żyć, a nie umierać. To logiczne, ponieważ żeby móc realizować swoje plany, pragnienia i cieszyć się różnymi przyjemnościami, musimy żyć.

Ponieważ czas płynie bardzo szybko, a życie wydaje się takie krótkie, niektórzy od wieków starają się je przedłużyć. Istnieje mnóstwo historii o ludziach, którzy chcieli odkryć sekret długowieczności. ((ILUSTRACJA ))

Na przykład pierwszy władca Cesarstwa Chińskiego cesarz Shi Huangdi zażądał kiedyś od swoich alchemików, żeby wynaleźli magiczny napój, który mógłby zapobiec śmierci. Alchemicy zabrali się do pracy, ale w zasadzie osiągnęli odmienny skutek. Wiele ze sporządzonych przez nich mieszanek zawierało toksyczną rtęć, a jedna z takich mikstur prawdopodobnie przyczyniła się do śmierci cesarza.

W XVI wieku hiszpański odkrywca Juan Ponce de León wypłynął z Puerto Rico w poszukiwaniu mitycznego źródła młodości. Odkrył ziemię, której nadał nazwę Floryda i na której kilka lat później, w czasie kolejnej wyprawy, został ranny w potyczce z Indianami. W rezultacie zmarł, a źródła młodości nigdy nie odnalazł.

((DZIĘKUJĘ ZA WYŚWIETLENIE ILUSTRACJI))

Jak widać, niektórzy z ogromnym zaangażowaniem próbowali pokonać śmierć, żeby zyskać długowieczność.

Obecnie przyczynę starzenia się badają biolodzy i genetycy. Naukowcy badający komórki ludzkiego ciała opracowali ponad 300 teorii, które mają wyjaśniać przyczyny starości i śmierci.

Takie ludzkie wysiłki mające na celu przedłużenie życia wyraźnie pokazują, że Jehowa faktycznie „włożył wieczność w serca ludzi”. Mamy wrodzone pragnienie życia. Ale Biblia mówi coś jeszcze.

Z Pisma Świętego dowiadujemy się, że człowiek został stworzony do życia wiecznego. Zobaczmy wspólnie do biblijnej relacji z księgi Rodzaju 1:26.

Potem Bóg powiedział: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz, na nasze podobieństwo. Niech panuje nad rybami morskimi, stworzeniami latającymi pod niebem, zwierzętami domowymi i nad całą ziemią, jak również nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”.

Jak wiemy, Jehowa nie umieścił Adama w jakimś losowym miejscu, tylko przygotował dla niego specjalny obszar nazwany ogrodem Eden. W myśl słów z księgi Rodzaju Jehowa stworzył człowieka, który miał różnić się od zwierząt. Miał nad nimi panować. Adam został stworzony na obraz i podobieństwo Boga.

O tym, że według pierwotnego zamierzenia Bożego Adam i Ewa mieli żyć wiecznie, świadczą Boże nakazy.

Na przykład w wersecie 28 czytamy, że mieli oni napełnić ziemię swoim potomstwem – a to wymagało czasu. Ewa miała rodzić dzieci, a one – swoje dzieci. Nasi prarodzice, żyjąc wiecznie, mieli doczekać czasu, gdy cała ziemia byłaby zamieszkana.

Poza tym samo nadawanie nazw zwierzętom musiało zająć Adamowi sporo czasu. Ale żeby nad nimi panować, musiałby je dobrze poznać i nauczyć się o nie dbać. A to zajęłoby jeszcze więcej czasu.

Nakazy Boga co do napełnienia ziemi i panowania nad zwierzętami wyraźnie świadczą więc o tym, że pierwsi ludzie mieli żyć bardzo długo. I w przypadku Adama rzeczywiście tak było. Mimo że, jak wiemy, stracił on swoją szansę na życie wieczne, to i tak żył 930 lat.

W ogóle na początku istnienia ludzkości ludzie byli długowieczni. Na przykład Noe miał 950 lat, gdy umarł. Dziadek Noego, Metuszelach, żył 969 lat – najdłużej ze wszystkich ludzi opisanych w Biblii. Wnuk Noego Arpachszad żył 438 lat.

Jak to możliwe, że żyli oni tak długo? Urodzili się w czasach, kiedy ludzie byli znacznie bliżsi doskonałości. Prawdopodobnie właśnie temu zawdzięczali swoją długowieczność.

To też pokazuje, ze istnieje pewien związek pomiędzy doskonałością a długim życiem. Jaki to związek? Żeby szczegółowo odpowiedzieć na to pytanie, musimy przypomnieć sobie, dlaczego starzejemy się i umieramy.

Zobaczmy do listu do Rzymian 5:12, który wyraźnie mówi, dlaczego jako ludzie nie żyjemy wiecznie.

Grzech pojawił się na świecie przez jednego człowieka, a przez grzech — śmierć. I w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, bo wszyscy stali się grzeszni.

O kim jest tu mowa? O człowieku widocznym na tej ilustracji ((ILUSTRACJA – ADAM))

Czytamy tu, że śmierć pojawiła się na świecie przez jednego człowieka. „Pojawiła się”, czyli wcześniej jej nie było. Choć oczywiście zwierzęta umierały, bo nie były „stworzone na obraz Boży”, nie były „synami Bożymi” tak jak Adam, to starzenie się i śmierć ludzi pojawiły się wskutek grzechu Adama.

Jak donosi księga Rodzaju, Bóg zasadził w Edenie „drzewo poznania dobra i zła”. Jehowa posłużył się tym drzewem jako symbolem swojego prawa do ustalania norm określających, co jest dobre, a co złe. Pod karą śmierci zabronił Adamowi i Ewie spożywania z niego owoców. Przestrzegając ten zakaz, daliby dowód, że uznają zwierzchnictwo Boga. Natomiast sięgając po owoc, pokazaliby, że je odrzucają.

Jak wiemy, oboje złamali prawo Jehowy i tym samym stanęli po stronie Szatana, przeciwnika Bożego. Tym samym bezpowrotnie zerwali swoją więź z Jehową. ((DZIĘKUJĘ ZA WYŚWIETLENIE ILUSTRACJI))

A więc Bóg dał ludziom do wyboru życie lub śmierć, istnienie albo nieistnienie. Wszystko zależało od ich posłuszeństwa. Oni jednak zbuntowali się przeciwko Bogu. Dlatego też Jehowa słusznie orzekł, że nie są godni żyć wiecznie.

Rezultatem buntu pierwszych ludzi była śmierć. Co prawda żyli jeszcze setki lat, ale „w dniu, w którym” zgrzeszyli, zaczęli umierać, tak jak obumiera gałąź odcięta od drzewa.

Zgodnie ze słowami z listu do Rzymian 5:12 w wyniku buntu Adama ucierpieli wszyscy jego potomkowie. Śmierć „pojawiła się” na świecie i „rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi”. Ani Adam z Ewą, ani żaden z ich potomków nie mógł przedłużyć swego życia za sprawą jakiejś magicznej mikstury.

Więc próby podejmowane przez pierwszego cesarza Chin czy odkrywcę Florydy były z góry skazane na porażkę. Choć późniejsze postępy w medycynie i higienie sprawiły, że obecnie ludzie żyją dłużej niż kiedyś, to i tak ludzie nie są w stanie przekroczyć pewnej granicy wieku. Nadal aktualne są słowa Mojżesza z Psalmu 90:10 o tym, że życie ludzkie trwa 70-80 lat.

Ale czy to oznacza, że nasza sytuacja jest beznadziejna? Oczywiście, że nie.

Na pytanie: „Czy MOŻESZ żyć wiecznie?” Pismo Święte udziela twierdzącej odpowiedzi.

Jehowa Bóg zadbał o to, żeby rozwiązać problem odziedziczonego po Adamie i Ewie grzechu i śmierci. Zobaczmy, jak to ujęto w ewangelii według Jana 3:16.

Bo Bóg tak bardzo kocha ludzi, że dał swojego jednorodzonego Syna, żeby nikt, kto w niego wierzy, nie zginął, ale mógł żyć wiecznie.

Chociaż Adam i Ewa zgrzeszyli, Jehowa nie przestał kochać ludzi. On pragnie, żebyśmy nawiązali z Nim bliską więź. Jehowa nie chce, by ktokolwiek z nas umarł. Dlatego zaraz po buncie podjął działania, żeby ludzie mogli ponownie się z Nim zaprzyjaźnić.

Z miłości do ludzi stworzonych na Boże podobieństwo Jehowa wysłał na ziemię Jezusa. Przeniósł życie swojego ukochanego Syna z nieba na ziemię. Dlatego Jezus urodził się jako człowiek doskonały, bez grzechu. Fakt ten miał ogromne znaczenie. Dlaczego? Ponieważ jako doskonały człowiek, Jezus przez swoją śmierć mógł odkupić grzeszną ludzkość.

Jezus Chrystus był dokładnie tym, kim powinien być Adam — doskonałym człowiekiem okazującym Bogu bezwarunkową lojalność i posłuszeństwo. Ale w odróżnieniu od Adama Jezus wypełnił wszystko, czego Jehowa oczekiwał od doskonałego człowieka. Nawet gdy przechodził najcięższe próby, nigdy nie zgrzeszył — nigdy nie złamał żadnego z Bożych praw.

W jakim celu Jezus przyszedł na ziemię? Zobaczmy, co sam powiedział. Jego słowa są zanotowane w ewangelii według Mateusza 20:28.

Podobnie Syn Człowieczy nie przyszedł, żeby mu usługiwano, ale żeby usługiwać i dać swoje życie jako okup w zamian za wielu.

Dlaczego Jezus musiał „dać swoje życie jako okup w zamian za wielu”? ((ILUSTRACJA – JEZUS))

Wszyscy jesteśmy niedoskonali, dlatego nikt z nas nie mógłby zapłacić okupu za doskonałe życie, które stracił Adam. Okupem mogło być tylko inne doskonałe życie. Okup musiał mieć taką samą wartość jak życie, które stracił Adam.

Jezus złożył ofiarę okupu „w zamian za wielu”. W jakiś sposób ten okup został zapłacony? Jehowa pozwolił, żeby 14 nisan 33 roku n.e. wrogowie zabili Jezusa. Trzy dni później Jehowa go wskrzesił, ale nie jako człowieka, tylko istotę duchową. Kiedy Jezus wrócił do nieba, przekazał Jehowie okup, czyli wartość swojego doskonałego ludzkiego życia. ((DZIĘKUJĘ ZA WYŚWIETLENIE ILUSTRACJI))

Ofiara ta umożliwia nam uzyskanie życia wiecznego. Okup jest kluczem, który otwiera drzwi do realizacji Bożego zamierzenia. Jak wiemy, Jehowa chce, żeby ziemię zamieszkiwali ludzie cieszący się życiem wiecznym. Ofiara okupu złożona przez Jezusa daje wszystkim wiernym ludziom widoki na takie bezkresne życie.

Zobaczmy, jak w liście do Rzymian 5:18,19 opisano sposób uwolnienia rodziny ludzkiej od wyroku śmierci.

Tak więc jak przez jeden występek doszło do potępienia najróżniejszych ludzi, tak przez jeden prawy czyn najróżniejsi ludzie mogą być uznani za prawych i otrzymać życie. Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stanie się prawymi.

Dzięki posłuszeństwu Jezusa Chrystusa i złożeniu przez niego okupu „ludzie mogą być uznani za prawych i uzyskać życie” wieczne. W Psalmie 37:29 znajdujemy obietnicę, że „prawi posiądą ziemię i będą na niej żyć na zawsze”. Zgodnie z zamierzeniem Bożym wielu ludzi będzie żyć wiecznie w raju na ziemi.

Miliony osób przeżyją koniec tego systemu rzeczy, a miliardy zmartwychwstaną. W księdze Objawienia 20:13 czytamy, że „Morze wyda swoich umarłych oraz śmierć i grób wydadzą swoich umarłych”.

Te postanowienia Jehowy naprawdę budzą zachwyt!

Ale czy życie wieczne będzie przyjemne? A może będzie nudne albo uciążliwe w jakiś inny sposób?

Pamiętajmy, że Biblia nie mówi o życiu wiecznym w świecie, w którym ludzie musieliby cierpieć z powodu chorób, starości i różnych nieszczęść. Jezus usunie wszelkie problemy spowodowane przez Szatana. Królestwo Boże „zmiażdży” wszystkie ciemięskie rządy teraźniejszego świata i „położy im kres”. Wtedy zgodnie z modlitwą, której Jezus nauczył swych naśladowców, na ziemi — podobnie jak w niebie — będzie się dziać wola Boża.

W nowym świecie, po oczyszczeniu ziemi z wszelkiego zła, ludzie zaczną w pełni korzystać z dobrodziejstw ofiary okupu złożonej przez Jezusa.

Jednym z takich dobrodziejstw będzie to, że wszystkim, którzy okażą się tego godni, zostanie przywrócone doskonałe zdrowie. Zgodnie z proroczą zapowiedzą z księgi Izajasza 33:24 „żaden mieszkaniec tej ziemi nie powie: „Jestem chory””. Znikną dręczące ludzkość choroby i śmierć oraz związany z nimi smutek.

Co więcej, Bóg odwróci proces starzenia; starsze osoby znowu będą młode. Do mieszkańców Bożego nowego świata będzie można odnieść fragment z księgi Hioba 33:24, 25

Bóg okazuje człowiekowi przychylność i mówi: ‚Oszczędź go, żeby nie trafił do grobu! Znalazłem okup! Niech jego ciało stanie się jędrniejsze niż w młodości i niech mu wróci jego młodzieńczy wigor’.

Pomyślmy tylko: Bez względu na wiek — czy będzie to 80, 800, czy nawet więcej lat — nasze ciała będą zachowywać znakomitą kondycję. Nie będziemy się starzeć ani umierać.

Życie wieczne nie będzie nudne choćby z tego powodu, że Jehowa wyposażył nasze mózgi w nieograniczoną zdolność uczenia się. Będziemy mogli bez końca poznawać dzieło stwórcze, podróżować, rozwijać swoje umiejętności oraz dbać o przyjaźnie. Będzie nam sprawiało przyjemność troszczenie się o zwierzęta oraz podziwianie przyrody… Wyobraźmy obie, ile radości da nam poznanie też naszych przodków, którzy zostaną wskrzeszeni!

Ale co najważniejsze, będziemy ciągle uczyć się o Jehowie i przybliżać się do naszego kochającego niebiańskiego Ojca.

Skoro więc życie wieczne jest możliwe dzięki okupowi złożonemu przez Jezusa Chrystusa, to powinniśmy robić, aby móc skorzystać z tego okupu?

Życie wieczne jest darem. Jehowa daje nam wspaniały dar życia wiecznego w raju, ale go nam nie narzuca. Można powiedzieć, że podaje go nam, a my musimy wyciągnąć rękę i go wziąć. Konieczny jest nasz wysiłek.

Więc zadajmy pytanie podobne do tego, które kiedyś zadał Jezusowi pewien młody człowiek: „Co dobrego mamy czynić, żeby otrzymać życie wieczne?”. Czego konkretnie Jehowa od nas wymaga?

Jedno z podstawowych wymagań Jezus wymienił w modlitwie do niebiańskiego Ojca w ostatni wieczór przed swą śmiercią. Zanotowano je w ewangelii według Jana 17:3

Żeby mogli żyć wiecznie, muszą poznać Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

Co więc jest jednym z podstawowych warunków osiągnięcia życia wiecznego? Poznawanie Jehowy Boga, który otworzył przed nami możliwość życia wiecznego, oraz tego, który za nas umarł, Jezusa Chrystusa. Trzeba więc dobrze poznać zarówno Ojca, jak i Syna — mieć z Nimi bliską więź i patrzeć na sprawy z Ich punktu widzenia.

Ale nabywanie takiej wiedzy to jeszcze nie wszystko. Niezbędne jest jeszcze coś. Zobaczmy do Jana 3:36.

Kto wierzy w Syna, będzie żyć wiecznie. Kto jest nieposłuszny Synowi, nie zyska życia, ale ściąga na siebie wieczny gniew Boży.

Życiem wiecznym będziemy mogli się więc cieszyć tylko dzięki wierze w Jezusa. Ale okazywanie wiary to coś więcej niż mówienie, że się wierzy. Trzeba coś czynić, trzeba okazać aktywność, ponieważ sama tylko „wiara bez uczynków jest martwa”

Jak możemy udowodnić, że spełniamy to wymaganie co do okazywania wiary?

Jeżeli chcemy dać dowody wiary w Syna, musimy wprowadzać zmiany w swym życiu, żeby je zharmonizować z wolą Bożą. Musimy odrzucić niewłaściwe postępki, które dotąd popełnialiśmy, okazać skruchę i czynić to, co się podoba Bogu.

Musimy wzorem Jezusa zgodzić się wykonywać wolę Jehowy i oddać Mu swe życie. Skoro życie Jezusa skupiało się na spełnianiu woli Bożej, my musimy postępować podobnie — nie możemy już żyć dla samych siebie.

Bądźmy też obecni na Pamiątce śmierci Jezusa. Jezus ustanowił doroczną uroczystość, która ma nam przypominać o okupie. Jako Świadkowie Jehowy będziemy upamiętniać jego śmierć w piątek 15 kwietnia 2022 roku, po zachodzie słońca. Będziemy mogli wyrazić Bogu swoją wdzięczność za Jego największy dar.

Róbmy więc wszystko, co możemy, żeby zdobywać wiedzę prowadzącą do życia wiecznego. Chociaż utrzymanie się na wąskiej drodze do życia wiecznego nie jest łatwe i wymaga wysiłku, zastosujmy się do słów zanotowanych w 1 liście do Tymoteusza 6:12, 19

Walcz w szlachetnej walce o wiarę. Mocno się uchwyć nadziei na życie wieczne, do którego zostałeś powołany i w związku z którym złożyłeś wspaniałe świadectwo w obecności wielu świadków.

Zgodnie z zachętą apostoła Pawła „uchwyćmy się nadziei na życie wieczne” w Bożym nowym świecie.

Podejmijmy walkę, zdobywajmy się na wysiłek….

Czy więc możemy żyć wiecznie? Tak!

Już niedługo Jehowa usunie obecny system rzeczy i życie wieczne będzie możliwe dzięki ofierze okupu złożonego przez Jezusa Chrystusa.

„Bóg tak bardzo kocha ludzi, że dał swojego jednorodzonego Syna, żeby nikt, kto w niego wierzy, nie zginął, ale mógł żyć wiecznie”.

A więc to, jak długo będziemy żyć, zależy od naszej reakcji na miłość Bożą.

Okazujmy więc wiarę i posłuszeństwo oraz mówmy innym o nadziei na życie wieczne pod panowaniem Królestwa Bożego!

VN:F [1.9.22_1171]
Twoja ocena wpisu:
Rating: 5.0/5 (5 votes cast)
Czy możesz i czy będziesz żyć wiecznie?, 5.0 / 5 , ocen: 5
Rola religii w dzisiejszym świecie

Rola-religii-w-dzisiejszym-świecie1Pobierz Rola-religii-w-dzisiejszym-świecie-2Pobierz Rola-religii-w-dzisiejszym-świecie-3Pobierz Rola-religii-w-dzisiejszym-świecie-4Pobierz Rola-religii-w-dzisiejszym-świecie-5Pobierz

Jakiej jakości teksty można kupić w serwisie TextBookers?

Jak wyglądają teksty SEO, które można nabyć w serwisie TextBookers? Poniżej znajdują się 4 przykładowe teksty kupione w tym serwisie. Read more

Jak zoptymalizować rozmiar obrazków w WordPressie?

Jak zmniejszyć rozmiar grafik w WordPressie, aby zabierały mniej miejsca na serwerze? Jak zoptymalizować rozmiar obrazków, nie tracąc nic na Read more

Jak wygląda osoba chora na COVID-19?

Ponieważ wiele osób podaje w wątpliwość nie tylko pandemię, ale nawet istnienie koronawirusa SARS-CoV-2, co przekłada się na ich podejście Read more

Be First to Comment

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.




    Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial