Press "Enter" to skip to content

Dobra nowina w świecie pełnym przemocy (1)


Czy zgodzisz się z tym, że określenie „pełen przemocy” dobrze pasuje do otaczającego nas świata? Na pewno tak, chociaż dla niektórych osób może nie jest to aż tak oczywiste. Dlaczego?

Ponieważ raczej nie widzimy na co dzień zamieszek na ulicach, nie widzimy bójek, nie słyszymy regularnie o morderstwach popełnianych w naszej okolicy. Ale czy to znaczy, że w naszym otoczeniu nie ma przemocy? Oczywiście, że nie.


Według Słownika Języka Polskiego PWN „przemoc” to „przewaga wykorzystywana w celu
narzucenia komuś swojej woli, wymuszenia czegoś na kimś”. Na stronie internetowej polskiego
Ministerstwa Sprawiedliwości znajdujemy informację, że można mówić o czterech formach
przemocy: fizycznej, seksualnej, psychicznej oraz ekonomicznej. Przemoc fizyczna to np. bicie lub
kopanie; przemoc seksualna to zmuszanie do określonych zachowań i kontaktów seksualnych;
przemoc psychiczna to słowne lub niewerbalne groźby użycia przemocy wobec danej osoby lub
tego, co do niej należy. (Przemoc psychiczna przejawia się m.in. w zastraszaniu, poniżaniu,
ubliżaniu lub szantażowaniu.) Z kolei przemoc ekonomiczna w rodzinach to odmawianie lub
ograniczanie dostępu do wspólnych środków finansowych lub odbieranie zarobionych pieniędzy.


Według Ministerstwa Sprawiedliwości tzw. „ przemoc gorąca” charakteryzuje się agresją słowną i fizyczną, a „przemoc chłodna” jest pozbawiona gwałtownych wybuchów, przypomina raczej
realizację z góry zaplanowanego scenariusza.


Świat, w którym żyjemy, jest wręcz przesycony tego typu rzeczami. Oczywiście wielu takich aktów przemocy nie widać, ponieważ są one popełniane za zamkniętymi drzwiami…


Warto też może wspomnieć o zjawisku cyberprzemocy, czyli stosowaniu przemocy poprzez
zastraszanie, nękanie, wyśmiewanie innych osób z wykorzystaniem Internetu i narzędzi takich jak: SMS, e-mail, witryny internetowe, fora dyskusyjne i portale społecznościowe.


Biorąc to wszystko pod uwagę, można śmiało powiedzieć, że każdy z nas na pewno spotkał się w
swoim życiu z przemocą; być może nie tylko znamy osoby, którym się to wydarzyło, ale może
nawet sami padliśmy jej ofiarą.


Oczywiście są rejony świata, gdzie przemoc jest szczególnie widoczna. Na przykład w stolicy
Wenezueli, w Caracas, w maju 2018 pewne ogłoszenie w windzie od Wspólnoty Lokatorów
zaczynało się tak: „Grasuje 18 000 zorganizowanych grup przestępczych.” Dlatego poradzono
lokatorom: „Nie wracaj do domu później niż o 20:00. Po zmierzchu nie rozmawiaj długo na ulicy,
nie spaceruj ani nie uprawiaj sportu sam. Panuje ogromny poziom bezkarności, więc przestępcy nie obawiają się zabić”.


Szokujące, prawda? Na szczęście w Jaśle żadna Wspólnota Lokatorów ani Spółdzielnia
Mieszkaniowa nie musi zamieszczać tego typu ostrzeżeń, ale są rejony świata, gdzie taka przemoc fizyczna jest na porządku dziennym i dotyka niewinne osoby. Nasi bracia, który tam mieszkają, muszą brać pod uwagę tę panoszącą się przemoc przy codziennych zajęciach. Muszą się zastanawiać nad tym, jak podróżować, kiedy nie wychodzić z domu albo jakich miejsc unikać…


Do brutalnej przemocy dochodzi na całym świecie. Oglądając wiadomości w telewizji, łatwo
zauważyć, że w skali świata coraz powszechniejsze stają się morderstwa, terroryzm i konflikty
etniczne. Zbrodni dopuszczają się nie tylko pospolici przestępcy, ale także ekstremiści polityczni,
religijni i inne osoby.


Do takich pojedynczych osób oraz do całych grup pasuje biblijny opis podany w ks. Przysłów
4:16,17


Ofiarami takich niegodziwców często padają spokojni obywatele i niewinni przechodnie. Nic więc dziwnego, że wielu ludzi drży o swoje życie i obawia się dalszego narastania przemocy.